uz
Feedback
FA Kraków

FA Kraków

Kanalga Telegram’da o‘tish

Federacja Anarchistyczna - Kraków jest inicjatywą stawiająca za cel zniesienie państwa i wszelkich form opresji w celu utworzenia wolnego i równego społeczeństwa. Kontakt email: fa_krakow@riseup.net

Ko'proq ko'rsatish
Mamlakat belgilanmaganToif belgilanmagan
212
Obunachilar
Ma'lumot yo'q24 soatlar
+17 kunlar
+530 kunlar
Postlar arxiv
Za ACK-Galicja: Białoruscy antyfaszyści Timur i Tamaz Pipija zostali uwolnieni! Tamaz został zwolniony 4 maja, a Timur 28 maja. Obaj spędzili ponad sześć lat w więzieniu. W 2020 roku bracia zostali zatrzymani pod zarzutem udziału w masowych zamieszkach po sfałszowanych wyborach prezydenckich. W czasie uwięzienia napotykali dodatkową presję: Tamaz wielokrotnie był umieszczany w celi izolacyjnej nawet na 30 dni, podczas gdy Timur był poddany presji psychologicznej i ograniczono mu kontakt z rodziną. Po uwolnieniu bracia zostali zmuszeni do opuszczenia Białorusi i są teraz w bezpiecznym kraju. Przed nimi trudny okres powrotu do zdrowia po długoletnim pozbawieniu wolności i dostosowaniu się do życia w nowym i nieznanym środowisku. ACK-Białoruś pomaga finansowo anarchistom i antyfaszystom także po wyjściu zza krat, dlatego zachęcamy do wsparcia  - https://abc-belarus.org/en/about-us/donate/ Z Krakowa jako ACK-Galicja wspieramy regularnie naszych towarzyszy z Białorusi, można więc też czynić to za naszym pośrednictwem: https://suppi.pl/wolnosc-albo-smierc

photo content

PROTESTY PRZECIW USTAWIE ANTY-RAVE WE FRANCJI Przez Francję przetacza się obecnie fala protestów po tym, jak zaczęto procedowanie w parlamencie projektu ustawy nr 1133, mającej na celu zdecydowane rozprawienie się ze sceną rave. Jednak to nowszy, tegoroczny, projekt ustawy nazwanej „RIPOST” budzi o wiele większe kontrowersje. https://open.substack.com/pub/fakrakw/p/protesty-przeciw-ustawie-anty-rave?r=7evq3n&utm_campaign=post&utm_medium=web&showWelcomeOnShare=true

Za ACK-Galicja: #UrodzinyWwięzieniu Dzisiaj, 8 czerwca, w rosyjskim więzieniu obchodzi urodziny Boris Gonczarenko. 13 stycznia 2025 roku został skazany na 12 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze,. W nocy 6 października 2022 roku w miejscowości Goriaczij Klucz w Kraju Krasnodarskim nieznani sprawcy podpalili wojskowe biuro rejestracji i poboru. Koktajle Mołotowa rozbiły się w przedsionku wejściowym, ale strażnik i dyżurni żołnierze ugasili pożar. Następnego dnia siły bezpieczeństwa zatrzymały dwóch podejrzanych: 27-letniego Bogdana Abdurakhmanowa, urodzonego w Mińsku, i 34-letniego Borisa Gonczarenkę, urodzonego w Krasnodarze. Według śledczych, zostali zidentyfikowani na podstawie odcisków palców na jednej z butelek. Abdurakhmanow i Gonczarenko zostali początkowo oskarżeni o „usiłowanie zniszczenia mienia” na mocy czego groziła im kara do 3 lat i 9 miesięcy więzienia. Jednak FSB interweniowała, a zarzut zmieniono na „popełnienie aktu terrorystycznego”. Gonczarenko nie brał udziału w podpaleniu, a jedynie pomógł swojemu przyjacielowi przygotować mieszankę zapalającą. Według zeznań Abdurachmanowa, Gonczarenko wyjaśnił mu, że „aby powstrzymać specjalną operację wojskową i mobilizację obywateli, konieczne jest wyjaśnienie władzom, czemu dokładnie miało służyć to podpalenie wojskowego biura rejestracji i poboru”. 22 grudnia 2022 r. Bogdan Abdurakhmanow i Boris Honczarenko zostali wpisani na listę terrorystów i ekstremistów monitorowanych przez Rosfin. Tym razem, dzięki naszym przyjaciołom w Czechach, udało nam się wysłać do jubilata życzenia tradycyjną pocztą, z Czech do Rosji wysyłanie listów wciąż jest możliwe. Piszcie listy do uwięzionych białoruskich i rosyjskich anarchistek_ów i antyfaszystek_ów, i aktywistów antywojennych, bo jest to jeden z ważnych sposobów wsparcia osadzonych i jednocześnie jest sygnałem dla funkcjonariuszy więziennych o tym, że osoba uwięziona nie jest zostawiona sobie sama. Można próbować do Rosji wysłać jubilatowi list z życzeniami za pośrednictwem portalu prisonmail.online. Jeśli chcielibyście wesprzeć nasze działania to możecie to zrobić na portalu SUPPI dla naszej zbiórki „wolnosc-albo-smierc”. Listy muszą mieć adres na kopercie i treść wiadomości napisaną cyrylicą po rosyjsku. Adres do Borisa Gonczarenko: 344064, г. Ростов-на-Дону, ул. Тоннельная 4, ФКУ СИЗО-5 ГУФСИН России по Ростовской области Гончаренко Борис Андреевич 1988 г.р. ROSJA

photo content
+1

photo content

Przesłanie jest niestety wszędzie takie samo: każdy, kto organizuje się przeciwko rasizmowi, neofaszyzmowi i skrajnej prawicy, powinien zostać zdelegitymizowany, kryminalizowany i zdelegalizowany. Ci, którzy chcą zakazać antyfaszyzmu, nie deklarują problemu „organizacji”, lecz opór przeciwko autorytarnym i faszystowskim tendencjom. Uniwersalne w zwalczaniu antyfaszyzmu jest to, że są to działania mające wzmocnić autorytaryzm władzy i zachowanie przywilejów klas rządzących, dążenia charakterystyczne dla politycznej prawicy, ale coraz powszechniejsze także wśród tzw. liberalnych środowisk. Trzeba temu przeciwdziałać z determinacją i konsekwencją! [za: de.indymedia.org]

W SZWAJCARII PRÓBUJĄ ZAKAZAĆ ANTYFASZYZMU! Po wprowadzeniu zakazu działalności tzw. „Antify” przez USA i Węgry oraz co najmniej podobnej inicjatywie w Holandii, szwajcarski kanton Berno poszedł w podobnym kierunku. Parlament kantonalny domaga się od Szwajcarskiej Rady Federalnej wprowadzenia podobnego zakazu. Natychmiast wybuchły protesty przeciwko temu rozwiązaniu. Jesienią ubiegłego roku Stany Zjednoczone pod rządami Trumpa oraz Węgry pod rządami Viktora Orbána uznały „Antifę” za organizację terrorystyczną. W Holandii, pod przewodnictwem Geerta Wildersa, również zgłoszono odpowiednią inicjatywę parlamentarną, ale nie miała ona mocy prawnie wiążącej. W Szwajcarii prawicowi parlamentarzyści od lat atakują środowisko lewicowe. Rok wcześniej Szwajcarska Rada Federalna odrzuciła już propozycję Andreasa Glasera ze Szwajcarskiej Partii Ludowej (SVP), który argumentował wówczas: „Grupa, która nieszkodliwie nazywa siebie «Antifa», od lat jest zaangażowana w liczne ataki na ustalony porządek. Antifa Szwajcaria należy do obozu lewicowych ekstremistów”. Z inicjatywy prawicowego posła SVP Lorenzo Quadriego szwajcarski parlament został wezwany do „przedstawienia parlamentowi podstaw prawnych do zakazania ruchów „Antifa” w Szwajcarii”. W swojej inicjatywie z 17 grudnia 2025 roku członek Szwajcarskiej Rady Federalnej napisał: „Tak zwany ruch Antifa (antyfaszyzm) jest w rzeczywistości synonimem nietolerancji, przemocy i (lewicowego) faszyzmu. W październiku 2025 roku Berno zostało dosłownie obrócone w gruzy i popioły przez nieautoryzowaną demonstrację „pro-palestyńską”, która spowodowała straty liczone w milionach franków”. [najwyraźniej politykowi pomyłkowo wyświetliły się zdjęcia z Gazy...] Rząd Szwajcarii oświadczył jednak 18 lutego 2026 r.: „«Akcja Antyfaszystowska» nie jest grupą w ścisłym tego słowa znaczeniu, lecz raczej heterogenicznym ruchem lub luźną międzynarodową siecią. Obejmuje jednostki i różnego rodzaju grupy. Brak struktury organizacyjnej przemawia przeciwko zakazowi”. Na początku tego roku prawicowi posłowie SVP Thomas Fuchs i Sandra Schneider zainicjowali „inicjatywę parlamentarną”, wzywającą rząd kantonalny do „zwrócenia się do rządu federalnego i wystąpienia o zakaz działalności lewicowych grup ekstremistycznych, które zazwyczaj występują publicznie pod nazwami „Antifa”, „Akcja Antyfaszystowska” i „Czarny Blok”. W uzasadnieniu czytamy między innymi: „Aktywiści «Antify» muszą być uznani za poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego. Sprawcy z tego środowiska muszą być konsekwentnie pociągani do odpowiedzialności za swoje zbrodnicze czyny. Społeczeństwo obywatelskie nie może dłużej dawać się zastraszać przez agresywne grupy lewicowe, które odrzucają nasz system demokratyczny i kapitalizm, a ostatecznie dążą do obalenia istniejącego porządku społecznego”. Nie wskazano jednak za jakież to „zbrodnicze czyny” są odpowiedzialni. 3 czerwca 2026 r. parlament kantonalny przyjął wniosek skrajnie prawicowej partii SVP 82 głosami za, 64 przeciw (z trzema wstrzymującymi się). W czwartek, następnego dnia, kilkaset osób spontanicznie przemaszerowało przez centrum Berna, skandując „ Siamo tutti antifascisti – wszyscy jesteśmy Antifa!”. Podczas gdy na całym świecie w siłę rośnie faszyzm i autorytaryzm, parlament kantonu Berno chce zakazać antyfaszyzmu, „ruchu, który sprzeciwia się temu, co dzieli nasze społeczeństwo”. Ostra krytyka pojawiła się również w kręgach prawniczych. DJB , Demokratyczna Partia Prawników z Berna, twierdzi, że taki zakaz „nie jest ani rozsądny, ani proporcjonalny”. Organizacja „Sojusz przeciwko Prawicy” cytuje: „Antyfaszyzm jest postawą i nie można go zakazać”. Ataki państwa na ruchy lewicowe i emancypacyjne trwają nieprzerwanie na arenie międzynarodowej, krajowej i lokalnej. To, co zaczęło się w USA, zostało podjęte przez parlament w Holandii i wdrożone przez państwo na Węgrzech, jest obecnie również postulowane przez kanton w Szwajcarii. Atak jest skierowany nie tylko przeciwko jednostkom i grupom, ale przeciwko samej idei antyfaszyzmu.

Za ACK-Galicja: #UrodzinyWwięzieniu 7-go czerwca swoje kolejne urodziny w więzieniu spędza Siergiej Romanow. Jest białoruskim anarchistą i artystą. Został aresztowany 29.10.2020 roku gdy razem z Igorem Oliniewiczem, Dimitrijem Rezanowiczem i Dimitrijem Dubowskim z Ukrainy przekraczali granicę z Białorusią i skazany za „akt terroryzmu” i „nielegalne działania związane z bronią palną” na 20 lat więzienia. Już będąc osadzony został skazany na dodatkowe 1,5 roku za „nieposłuszeństwo wobec administracji więzienia”. To już trzeci raz, kiedy Siergiej został skazany na podstawie artykułu 411. Łączny wyrok Siergieja wynosi  teraz 24 lata i 5 miesięcy więzienia. Niedawno przeniesiono go do zakładu karnego i zabronili mu rysować. Rysunki, które wysyła w listach, są rekwirowane. Wcześniej Siergiej spędził pięć lat w więzieniu za posiadanie materiałów wybuchowych. Po wyjściu na wolność sąd nałożył na niego ograniczenia w ramach dozoru prewencyjnego, w tym zakaz opuszczania miasta i zmiany miejsca zamieszkania, zakaz wstępu do barów, restauracji, sklepów i innych lokali serwujących alkohol z beczki, zakaz opuszczania miejsca zamieszkania między 22:00 a 6:00 rano bez uzasadnionego powodu oraz obowiązek cotygodniowego zgłaszania się do kontroli drogowej. Według organów nadzoru Siergiej trzykrotnie naruszył zasady nadzoru i będąc już w areszcie śledczym KGB za wydarzenia z października 2020 r., został skazany na rok kolonii karnej. Z listu Siergieja: „Pozostaję wierny swoim ideałom. Pozostaję wierny swojej postawie obywatelskiej, którą noszę w sobie. To jest przyczyna wszystkich prześladowań, wszystkich spraw karnych, naruszeń, rejestracji prewencyjnych – całej negatywnej historii, która rozwija się z powodu działań państwa.” Na początku listopada 2025 roku poinformowano, że Siergiej trafił do szpitala na operację. Operacja przebiegła bez komplikacji i była planowana. O problemach zdrowotnych Siergieja wiadomo było od jakiegoś czasu, ale nie ujawniono żadnych szczegółów. Piszcie listy do uwięzionych białoruskich anarchistek_ów i antyfaszystek_ów, bo jest to jeden z ważnych sposobów wsparcia osadzonych i jednocześnie jest sygnałem dla funkcjonariuszy więziennych o tym, że osoba uwięziona nie jest zostawiona sobie sama. Jak zwykle przy tej okazji wysłaliśmy z Krakowa jubilatowi kartkę z życzeniami. Jeśli chcielibyście wesprzeć nasze działania to możecie to zrobić na portalu SUPPI dla naszej zbiórki „wolnosc-albo-smierc”. Listy muszą mieć adres na kopercie i treść wiadomości napisaną cyrylicą po rosyjsku. Adres do Siergieja Romanowa: Сергей Александрович Романов ИК № 9. 213410, г. Горки, ул. Добролюбова, 16 Беларусь – BIAŁORUŚ

photo content
+1

Za ACK-Galicja: #UrodzinyWwięzieniu Jutro, 6 czerwca, obchodzi urodziny Jurij Nieznamow, rosyjski antyfaszysta skazany na 9 lat więzienia w tzw. „sprawie ‘Sieci’”. Został zatrzymany 31 sierpnia 2022 roku w Jekaterynburgu. Nagranie z monitoringu windy pokazało, jak funkcjonariusze siłą wpychają Jurija do windy, zakładają mu kominiarkę na głowę i wyprowadzają z budynku. W tym samym czasie zatrzymano pięciu kolejnych antyfaszystów pod zarzutem „utworzenia grupy terrorystycznej”. Później oskarżono ich o przygotowanie zamachu terrorystycznego oraz dwukrotnie o nielegalne wytwarzanie i posiadanie materiałów wybuchowych. Prześladowanie tych młodych mężczyzn stało się później znane jako „sprawa tiumeńska”. Za wszystkie zarzuty grozi mu nawet do 30 lat więzienia. Jurij z więzienia pisał tak: „Już na początku były chwile strachu. Kilka razy naprawdę myślałem, że umrę, a właściwie, że zostanę zabity. (…) Chciałbym też dodać, że pierwsze sześć miesięcy wyniszczyło moją psychikę. Trzymano mnie w gorącej celi z gorącymi podłogami i dużymi kaloryferami. To była praktycznie łaźnia. Przydzielili mi szalonego starca, który bardzo lubił Sołowjowa, a kiedy się złościł, oczy mu wychodziły z orbit, a twarz czerwieniała. Ale najbardziej druzgocącą rzeczą, na którą nie byłem przygotowany, było radio. Administracja aresztu śledczego puszczała je od 6 rano do wieczora, tłumacząc prawa podejrzanych. Kilka zdań dosłownie grało dniami bez końca. To była dla mnie tortura. Do tego dochodziło ciągłe oczekiwanie, że wydarzy się coś złego, i dni głodu.” Według Jurija, przyznał się pod wpływem tortur – był rażony prądem, duszony plastikową torbą i zmuszany do śpiewania nacjonalistycznych pieśni i deklarowania miłości do Putina. Ponadto oskarżony skarżył się na problemy zdrowotne w areszcie tymczasowym, w tym utratę wagi i bóle zębów. Piszcie listy do uwięzionych białoruskich i rosyjskich anarchistek_ów i antyfaszystek_ów, i aktywistów antywojennych, bo jest to jeden z ważnych sposobów wsparcia osadzonych i jednocześnie jest sygnałem dla funkcjonariuszy więziennych o tym, że osoba uwięziona nie jest zostawiona sobie sama. Można próbować do Rosji wysłać jubilatowi list z życzeniami za pośrednictwem portalu prisonmail.online. Jeśli chcielibyście wesprzeć nasze działania to możecie to zrobić na portalu SUPPI dla naszej zbiórki „wolnosc-albo-smierc”. Listy muszą mieć adres na kopercie i treść wiadomości napisaną cyrylicą po rosyjsku. Adres do Jurija Nieznamowa: 620024, РФ, Екатеринбург, Елизаветинское ш., 19, СИЗО-5, Незнамов Юрий Евгеньевич 1995 г. р. ROSJA

photo content

Jedno z przemówień w czasie niedzielnego protestu na Kazimierzu: "Dziś znów wychodzimy na ulice Kazimierza, bo pojawiła się informacja, że z ulicy Józefa znikają dobrze nam znane lokale: Art Factory, Bill Hickman i Eszeweria. Dzieje się tak, bo Zakon i dzierżawca kamienic przy Bożego Ciała i Józefa, tuż po tym, jak udało nam się zablokować plany wyburzenia tych kamienic zdecydował się podnieść najemcom czynsze nawet o 100 proc. Najemcy nie są w stanie tyle płacić - dlatego mają się wynieść. Nie zgadzamy się na to. Uważamy, że te miejsca tworzą unikalny charakter dzielnicy i mają zostać. Nie zgadzamy się na likwidacje lokalnych galeryjek i knajp, aby w ich miejscu pojawiły się ekskluzywne restauracje, na które nikogo nie będzie stać, drogie butiki, czy żabki. Ale nie zgadzamy się na to także dlatego, że widzimy iż jest to szersza polityka czyszczenia tego fragmentu dzielnicy. Skoro zakon i deweloperzy łamią umowy z najemcami, to tak samo będą łamać umowy z lokatorami. A to znaczy, że nie są oni bezpieczni. Dlatego cały czas aktualne jest to, co mówimy od lutego, czyli od początku tych protestów. Pora wywłaszczyć zakon oraz odebrać dzierżawę De Silvie. Od 2011 roku nie dbają oni ani o kamienice, ani o lokatorów. Nie ma remontów, a domy popadają w ruinę, nie ma pewności, że będą mogli spokojnie mieszkać, nie ma więc zaufania i nie ma naszej zgody, aby dalej De Silva i Zakon mogli czerpać zyski z kamienic przy Józefa i Bożego Ciała. Władze i instytucje nie robią w tej sprawie nic. Kontrole nadzoru budowlanego się ślimaczą, konserwator zabytków milczy - a prezydent, no to już sami wiecie. Dlatego wszystko zostaje w naszym rękach. To my musimy doprowadzić do zablokowania likwidacji Art Factory, Billa Hickamana i Eszewerii, to my musimy bronić lokatorów, naszych ulic, naszego Kazimierza i naszego miasta. Wreszcie to my musimy pogonić katodeweloperów z Krakowa. Zakon i De silva won z Krakowa."

photo content
+9

Za ACK-Galicja: #UrodzinyWwięzieniu Dzisiaj, 31 maja, obchodzi urodziny Wasilij Kuksow, rosyjski antyfaszysta skazany na 9 lat więzienia w tzw. „sprawie ‘Sieci’” (spreparowanej przez rosyjskie służby przeciw anarchistom i antyfaszystom z Penzy) pod zarzutem udziału w „organizacji terrorystycznej” i posiadania broni. Przebywa w areszcie od 19 października 2017 roku. Jest wegetarianinem. Pracował jako wolontariusz w schroniskach dla zwierząt, a od czasów studenckich zajmował się muzyką i grą na gitarze. Występował również w Penzeńskiej Filharmonii Obwodowej na koncertach upamiętniających Włodzimierza Wysockiego i Wiktora Coja. W czasie śledztwa był bity, opowiadał też, że „podczas śledztwa zaproponowano mi również zeznawanie przeciwko innym oskarżonym w tej sprawie w zamian za zmianę mojego statusu na świadka. Nie zrobiłem tego, ponieważ uważam, że byłby to skandaliczny akt nikczemnego zachowania.” W więzieniu Wasilij zaraził się otwartą postacią gruźlicy. Spędził długi czas w szpitalu więziennym i ostatecznie pokonał chorobę. Sprawa „Sieci” stała się symbolem arbitralności rosyjskiego systemu ścigania: zeznania oskarżonych wymuszono torturami, a sama sprawa została sfabrykowana przez organy ścigania. Tym razem, dzięki naszym przyjaciołom w Czechach, udało nam się wysłać do jubilata życzenia tradycyjną pocztą, z Czech do Rosji wysyłanie listów wciąż jest możliwe. Piszcie listy do uwięzionych białoruskich i rosyjskich anarchistek_ów i antyfaszystek_ów, i aktywistów antywojennych, bo jest to jeden z ważnych sposobów wsparcia osadzonych i jednocześnie jest sygnałem dla funkcjonariuszy więziennych o tym, że osoba uwięziona nie jest zostawiona sobie sama. Można próbować do Rosji wysłać jubilatowi list z życzeniami za pośrednictwem portalu prisonmail.online. Jeśli chcielibyście wesprzeć nasze działania to możecie to zrobić na portalu SUPPI dla naszej zbiórki „wolnosc-albo-smierc”. Listy muszą mieć adres na kopercie i treść wiadomości napisaną cyrylicą po rosyjsku. Adres do Wasilija Kuksowa: ФКУ ИК-16 России по Нижегородской области, 606246, с. Просек, ул. Заводская, д. 50, Куксову Василию Алексеевичу, 1988 г.р.  ROSJA

photo content
+1

Ani przez chwilę nie ufaliśmy katodeweloperskiej sitwie, która już kilkanaście lat temu zaplanowała wyrzucenie lokatorów i na
Ani przez chwilę nie ufaliśmy katodeweloperskiej sitwie, która już kilkanaście lat temu zaplanowała wyrzucenie lokatorów i najemców z kamienic przy Józefa i Bożego Ciała. Nie zaufaliśmy też obietnicom Miszalskiego i radnych - i niestety mieliśmy rację, że intencją jednych jest tylko nieetyczny zysk, a intencją drugich - cyniczna polityka. W niedzielę trzeba powiedzieć to głośno!

Za ACK-Galicja: #UrodzinyWwięzieniu Wczoraj, 23 maja, obchodził urodziny Rusłan Sidiki, rosyjski anarchista skazany na 29 lat więzienia o zaostrzonym rygorze, z czego pierwsze dziewięć lat spędzi w więzieniu, po czym zostanie przeniesiony do kolonii karnej. Prokurator wnioskował o karę 30 lat więzienia. Rusłan został skazany za dwa ataki na rosyjską infrastrukturę wojskową. Latem 2023 roku anarchista zaatakował lotnisko wojskowe Diagilewo za pomocą drona załadowanego materiałami wybuchowymi, a w listopadzie tego samego roku wysadził tory kolejowe wykorzystywane przez wojsko. W wyniku eksplozji wykoleiło się 19 wagonów towarowych. W swoim oświadczeniu końcowym Rusłan stwierdził, że chciał utrudnić operacje militarne przeciwko Ukrainie. W trakcie śledztwa był torturowany. Kilka dni temu został aresztowany jego adwokat i oskarżony o oszustwo. Tym razem, dzięki naszym przyjaciołom w Czechach, udało nam się wysłać do jubilata życzenia tradycyjną pocztą, z Czech do Rosji wysyłanie listów wciąż jest możliwe. Piszcie listy do uwięzionych białoruskich i rosyjskich anarchistek_ów i antyfaszystek_ów, i aktywistów antywojennych, bo jest to jeden z ważnych sposobów wsparcia osadzonych i jednocześnie jest sygnałem dla funkcjonariuszy więziennych o tym, że osoba uwięziona nie jest zostawiona sobie sama. Można próbować do Rosji wysłać jubilatowi list z życzeniami za pośrednictwem portalu prisonmail.online. Jeśli chcielibyście wesprzeć nasze działania to możecie to zrobić na portalu SUPPI dla naszej zbiórki „wolnosc-albo-smierc”. Listy muszą mieć adres na kopercie i treść wiadomości napisaną cyrylicą po rosyjsku. Adres do Rusłana Sidiki: 391910, Рязанская область, г. Ряжск, Красная ул., д. 1А, ФКУ СИЗО-2 УФСИН России по Рязанской области, Сидики Руслан Касемович, 1988 г. р. ROSJA

photo content
+1

Za ACK-Galicja: #UrodzinyWwięzieniu Wczoraj, 22 maja, urodziny obchodziła Irina Izmajłowa, przebywająca w rosyjskim więzieniu. Jest mieszkanką Samary, artystką i eko-aktywistką w projekcie „Materiały z odzysku dla dobra publicznego” oraz partnerką aktywisty Aleksandra Kudaszewa, który dołączył do Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego w Ukrainie. 11 czerwca 2025 roku została skazana na 20 lat pozbawienia wolności w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze, 1 rok i 6 miesięcy ograniczenia wolności po zwolnieniu oraz grzywnę w wysokości 250 000 rubli. Początkowo Izmajłowej postawiono zarzuty jedynie za produkcję materiałów wybuchowych. 31 sierpnia funkcjonariusze sił bezpieczeństwa odwiedzili jej dom i podczas wielogodzinnego przeszukania bez obecności adwokata, rzekomo znaleziono ślady nadtlenku acetonu. Według śledczych, Izmajłowa wyprodukowała materiały wybuchowe kilka miesięcy przed przeszukaniem. Główną podstawą zarzutów, oprócz zeznań wymuszonych pod przymusem, była jej antywojenna postawa. Dodatkowym utrudnieniem było pozbawienie praw adwokackich jej byłego obrońcy, Aleksieja Słowcowa. Tym razem, dzięki naszym przyjaciołom w Czechach, udało nam się wysłać do jubilata życzenia tradycyjną pocztą, z Czech do Rosji wysyłanie listów wciąż jest możliwe. Piszcie listy do uwięzionych białoruskich i rosyjskich anarchistek_ów i antyfaszystek_ów, i aktywistów antywojennych, bo jest to jeden z ważnych sposobów wsparcia osadzonych i jednocześnie jest sygnałem dla funkcjonariuszy więziennych o tym, że osoba uwięziona nie jest zostawiona sobie sama. Można próbować do Rosji wysłać jubilatowi list z życzeniami za pośrednictwem portalu prisonmail.online. Jeśli chcielibyście wesprzeć nasze działania to możecie to zrobić na portalu SUPPI dla naszej zbiórki „wolnosc-albo-smierc”. Listy muszą mieć adres na kopercie i treść wiadomości napisaną cyrylicą po rosyjsku. Adres do Iriny Izmajłowej: 443047, г. Самара, ул. Утевская д. 18 А, ПФРСИ ИК-15 Измайлова Ирина Олеговна 1989 г.р ROSJA