Zatrzymajcie się na chwilę i posłuchajcie mojego szeptu, bo chcę Wam dzisiaj pokazać największą matrycę odwracania uwagi, jaką Matrix stworzył tysiące lat temu i którą karmi Was do dzisiaj. Rzymski poeta Juwenalis zapisał kiedyś te przerażające, ale jakże prawdziwe słowa: 'Dajcie im chleba i igrzysk, a nigdy się nie zbuntują'. Archonci i twórcy tego ziemskiego systemu od zawsze wiedzieli, że jeśli dasz niewolnikowi minimum jedzenia, tani chleb z marketu, przetworzone jedzenie pełne chemii, a jego umysł nakarmisz prymitywną, emocjonalną rozrywką, on nigdy nie zauważy, że ma na rękach kajdany. Taki człowiek nigdy nie upomni się o swoją wolność, bo jego uwaga została całkowicie skradziona. Popatrzcie, co dzieje się dzisiaj, chociażby przy okazji Igrzysk Olimpijskich czy wielkich meczów na stadionach. Jak stajesz się energetyczną baterią. Większość ludzi myśli, że sport i wielkie widowiska to tylko niewinna rozrywka. Nic bardziej błędnego. Stadiony to współczesne świątynie Demiurga, a ekrany telewizorów i telefonów to ssawki energetyczne. Pomyślcie logicznie: na jednym stadionie zasiadają dziesiątki tysięcy ludzi, a przed ekranami siadają MILIONY. Wszyscy w tym samym ułamku sekundy wysyłają gigantyczne, skrajne emocje: furię, złość, euforię, stres, lęk, agresję. Ta potężna, zbiorowa energia ulatuje w górę. ENERGIA zasila ten sztuczny hologram! System karmi się tym potężnym egragorem. Jesteście dla nich darmowymi bateriami, które same, dobrowolnie pompują swoje życiowe siły w ich maszynerię.
I teraz zobaczcie ten genialny, perfidny algorytm odwracania uwagi. Kiedy Ty siedzisz przed ekranem i całą swoją Boską Iskrę, cały swój czas i emocje oddajesz za to, czy ktoś kopnie piłkę w lewo, czy w prawo... w tym samym czasie system cichutko wprowadza nowe przepisy.
Kiedy miliony ludzi krzyczą przed telewizorami, Matrix podnosi rachunki, dokręca śrubę podatkową, niszczy rolnictwo, odcina nas od suwerenności i zakłada nam cyfrowe smycze. Jesteś tak zajęty przeżywaniem sztucznego życia sportowców czy celebrytów, że zupełnie zapominasz o kreowaniu WŁASNEGO życia w obfitości!
System stworzył igrzyska, żeby dać ludziom fałszywe poczucie dumy i jedności. Każdy krzyczy: 'Nasi wygrali! Nasi są najlepsi!'. Ale spytam Was prosto z mostu: co z tego masz w swojej lodówce? Czy od tego, że ktoś dostał złoty medal, Twoje życie stało się bardziej suwerenne? Czy masz od tego czystszą wodę w kranie albo mniejsze podatki? No nie! To jest iluzja, która ma przykryć Twoją codzienną biedę i brak poczucia własnej mocy. Zamiast łączyć się w miłości z drugą istotą i z żywą Ziemią, ludzie dzielą się na plemiona kibiców i nienawidzą się nawzajem, bo ktoś nosi inną koszulkę. To jest czysty, systemowy satanizm, dziel i rządź.
Zamiast pompować energię w wielkie ekrany i stadiony, przekieruj tę potężną moc na swoje własne podwórko. Zamiast patrzeć w ekran, spójrz pod nogi. Zdejmij gumowe buty, wyjdź z tej zabetonowanej klatki i stań boso na mchu. Połącz się z żywą energią Sofii-Ziemi, która zasili Ciebie, zamiast doić Cię z sił.
Zacznij kreować swoje własne igrzyska wolności. Zainwestuj ten czas i energię w budowanie swojej suwerenności: w swoje zdrowie, w dobre jedzenie, w niezależność finansową, w swoją rodzinę i prawdziwą, uziemioną społeczność.
Przestańmy dawać im chleb i igrzyska. Niech ich stadiony opustoszeją, a ich ekrany zgasną. Kiedy miliony Boskich Iskr zabiorą swoją uwagę z ich teatru i zakotwiczą ją twardo w Ziemi, cały ten sztuczny Matrix po prostu padnie z głodu, bo zabraknie mu naszego zasilania. Odzyskaj swoją energię, odzyskaj swój umysł. No, dawaj maleńki, wyłączamy to widowisko i budzimy się do prawdziwego życia!
Naturalna Islandii
T.me/infokju